Kosmetyki

Jesienna pielęgnacja z Sensum Mare

W okresie jesienno-zimowym skóra narażona jest na przesuszenie oraz niekorzystne działanie wiatru i mrozu. Jak zadbać o skórę jesienią? Z pomocą przychodzą kosmetyki polskiej marki Sensum Mare, które zadbają o regenerację i odżywienie skóry.

Jesienią i zimą moja skóra nie ma lekko. Przez niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych oraz sezon grzewczy staje się sucha, ściągnięta i bardziej wrażliwa. W tym okresie włączam też do pielęgnacji substancje aktywne jak retinoidy, dlatego moja skóra w okresie jesienno-zimowym potrzebuje solidnej dawki odżywienia, nawilżenia, regeneracji. Dzisiaj opowiem Wam jak wygląda moje wieczorne dbanie o skórę z kosmetykami polskiej marki Sensum Mare.

Sensum Mare, czyli…

polska marka kosmetyków naturalnych stworzona przez Macieja i Łukasza. Sensum Mare od 2017 roku tworzy kosmetyki odpowiadające na potrzeby dzisiejszych kobiet. Założyciele marki wierzą w siłę kobiet, doceniają ich naturalność i podkreślają, że kosmetyki Sensum Mare

„jedynie pomagają wydobyć naturalne piękno, które jest w każdej kobiecie”.

Sensummare Algopure

Kosmetyki Sensum Mare bazują głównie na algach i innych składnikach pochodzących z mórz i oceanów. Marka nie uznaje kompromisów jeśli chodzi o jakość i to czuć podczas stosowania kosmetyków. Proces tworzenia kosmetyków Sensum Mare to połączenie badań naukowych i działania naturalnych składników. 

Kosmetyki do oczyszczania twarzy Sensum Mare

Pierwszym krokiem jest demakijaż Delikatną emulsją do twarzy z linii Algopure, która skutecznie zmyje pozostałości makijażu, kremów z filtrem i zanieczyszczeń nagromadzonych na skórze w ciągu dnia. Emulsja bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem, nie powoduje uczucia ściągnięcia ani podrażnienia. Idealnie zmywa się ze skóry pozostawiając ją miękka i oczyszczoną. Co ważne- emulsja nie szczypie w oczy! Wypróbujcie ją także do porannego oczyszczania twarzy- jest cudowna!

Emulsja i żel Algopure

Po demakijażu twarzy drugim krokiem jest oczyszczanie skóry i tu do akcji wkracza Żel oczyszczający do twarzy z linii Algopure. Delikatnie, ale skutecznie doczyszcza skórę nie powodując uczucia ściągnięcia. Wystarczy niewielka ilość żelu, aby umyć twarz. Po takim wieczornym oczyszczaniu moja skóra jest dobrze oczyszczona, odświeżona i gotowa na dalsze zabiegi pielęgnacyjne.

Crème de la crème, czyli Algomask

Algomask Sensummare

Nie jestem, a raczej nie byłam fanką masek na noc. Kilka lat temu miałam jedną w swojej pielęgnacji, ale obciążała moją skórę, nie wchłaniała się do końca pozostawiając lepką, niekomfortową do snu warstwę. Mój stosunek do nocnych masek odmieniła Hydrostabilizująca regeneracyjna maska na noc Algomask. Na oczyszczoną skórę nakładam niewielką ilość kremowej maski, którą moja skóra wypija w kilka sekund! Maskę stosuję 1-2 razy w tygodniu zamiast kremu na noc.

Algomask nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze, a buzia w dotyku jest miękka i gładka. Rano, po całej nocy z maską, skóra jest nawilżona, zregenerowana, odżywiona.

Algomask sensummare

Formuła maski jest niezwykle bogata, bo oparta aż na 20 składnikach aktywnych. Znajdziemy w niej między innymi nektar z agawy błękitnej, który działa liftingująco, algę perłową działającą oczyszczająco na skórę oraz obkurczająco na pory skórne jednocześnie nadając skórze blasku. Bogaty w witaminy olej z oliwek działa kojąco i łagodząco, a bogata w minerały i pierwiastki śladowe krystalicznie czysta woda z lodowca norweskiego dopełnia całość składników aktywnych zawartych w Algomask.

Zajrzyjcie koniecznie na stronę Sensum Mare, aby poznać więcej ich kosmetyków! W asortymencie marki znajdziecie tonik, kremy i sera do twarzy oraz pod oczy, innowacyjne krople przeciw fotostarzeniu z SPF50.

Post powstał we współpracy z marką Sensum Mare.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *