Kosmetyki

Poznaj zawartość mojej kosmetyczki- część 2 pudry!

Zapraszam Was na drugą część wpisu, w którym opowiem o mojej kosmetyczce. W części pierwszej pisałam o podkładach, jakie mam u siebie. Dzisiaj opowiem o pudrach. Trochę ich mam, także zapraszam do lektury 🙂

W pierwszej części wpisu opowiadałam o podkładach, które mam u siebie w kosmetyczce. Jeśli jeszcze go nie czytałaś, to serdecznie zapraszam TU. Dzisiaj przyszedł czas na część drugą- pudry! Przerobiłam ich w życiu naprawdę wiele. Obecnie mam u siebie osiem pudrów- w kamieniu i sypkie, naturalne i nienaturalne. Zacznę od pudrów w kamieniu.

Pudry w kamieniu

Pudry w kamieniu

Yves Saint Laurent Puder Compact Radiance

Jednym z najlepszych pudrów, jakich dotychczas używałam jest Yves Saint Laurent Puder Compacte Radiance. Puder bardzo ładnie wygląda na twarzy, matuje ją na kilka godzin, jednocześnie delikatnie rozświetlając. Idealny balans dla osób, które borykają się z mieszaną/tłustą cerą, ale nie do końca pragną całkowitego matu na skórze. Puder YSL Compacte Radiance sprawia, że skóra jest promienna, niedoskonałości i pory mniej widoczne. Co ważne- nie zapycha skóry, nie ciemnieje na twarzy i nosi się komfortowo.

Puder jest bardzo wydajny, ja swoje opakowanie męczę od ponad roku i końca nie widać. Opakowanie kosmetyku ma w środku lusterko, wygląda luksusowo, ale niestety jest plastikowe 😉 Cena pudru to ok. 240 zł za 9g. Ja go kupiłam w promocji -20% i uważam, że wtedy warto na niego zapolować.

YSL Compact Radiance Felicia naturalny puder
Po lewej stronie- puder do twarz YSL Compacte Radiance w odcieniu 3, po prawej stronie naturalny puder do twarzy Felicea w odcieniu 101.

Puder Felicea

Naturalny, wegański puder Felicea nie jest moim ulubieńcem, ponieważ na zbyt krotko matowi moją skórę i już po ok. 4 godzinach muszę zdjąć nadmiar sebum z twarzy. Puder Felicea ma jednak wiele zalet i cery suche, normalne oraz mieszane (jeśli im ten krótki mat nie przeszkadza), będą zadowolone!

Puder bardzo ładnie wygląda na skórze, maskuje niedoskonałości oraz drobne przebarwienia, nie wysusza skóry i jej nie zapycha. Jest to bardzo przyjemny puder do stosowania na co dzień i co ważne- jest bardzo wydajny. Niestety, bardzo pyli podczas nakładania. Puder jest zamknięty w porządnym, plastikowym opakowaniu z lusterkiem. Za 7,5 g pudru zapłacimy ok. 39 zł.

Skin 79 puder

Matujący puder w kompakcie Super+ Pink BB Skin79. Opakowanie pudru ma mocno różowy kolor i kojarzy mi się z Odlotowymi Agentkami i ich komputerową puderniczką. W środku mamy lusterko i puszek, który oddzielony jest od pudru malutką klapką.

Ten puder rzeczywiście matuje skórę na długie godziny, jest mocno kryjący jak na puder i bardzo trwały. Ja osobiście nie nakładam go na podkłady, bo czuję go wtedy na skórze i jakoś mi za ciężko. Lubię przypudrować nim kremy BB lub lekkie kremy koloryzujące. Wtedy jest zachowany balans i nie czuję go aż tak na skórze. Puder nie zapycha mojej skóry.

Kosmetyk ma dodatkowo SPF 30, ale z pewnością nie da się nałożyć go na twarz w takiej ilości, aby zapewnił odpowiednią ochronę przed promieniowaniem słonecznym. Jest to raczej dodatek do kremu z filtrem, który (mam nadzieję) nakładasz na koniec porannej pielęgnacji. Puder Skin79 dostaniecie za ok. 32 zł za 15g.

Pudry sypkie

Pudry sypkie

Puder sypki Pur i Couleur Caramel

Z naturalnych pudrów sypkich do twarzy mam obecnie puder Pur Polska i sypki puder z Couleur Caramel. O pudrze z Pur mogliście wcześniej poczytać TU. Nadal mam ten sam egzemplarz, a myślałam, że nie będzie tak wydajny 😉 Transparentny, sypki puder do twarzy Pur pięknie pachnie wanilią, wygładza skórę, jest drobno zmielony, nie wchodzi w zmarszczki i można używać go nawet pod oczy. Matuje skórę na kilka godzin, nie ciemnieje na twarzy, a skóra wygląda po nim promiennie i świeżo.

W składzie pudru Pur nie znajdziesz talku, a np. żeń-szeń, zieloną herbatę czy masło Shea. Nie zapycha skóry, nie pogarsza jej stanu. Jego minusem jest opakowanie- puder nie posiada zakrętki, na którą można by go wysypać. Na nakrętce jest gąbka, która powinna służyć do aplikacji pudru, ale ja zamiast tego wolałabym zakrętkę z miejscem na wysypanie kosmetyku. Puder kosztuje ok. 210 zł za 9g.

Pudry sypkie Pur i Couleur Caramel

Sypki, ekologiczny puder do twarzy Couleur Caramel jest drobno zmielony, matuje skórę na kilka godzin i wygładza ją. Puder mam w odcieniu 01 Light Beige. Nałożony na skórę nie ciemnieje, nie zapycha jej. Świetnie wygląda na podkładach oraz kremach BB. Jest lekki jak chmurka, bezzapachowy.

W składzie sypkiego pudru do twarzy Couleur Caramel znajdziesz organiczne masło Shea, organiczny olejek morelowy, olej awokado i olej makadamia. Puder zamknięty jest w kartonowym pojemniku, a nakrętka ma delikatne wgłębienie, gdzie można nasypać pożądaną ilość pudru. Za 13 g pudru zapłacimy ok. 83 zł.

Sypki puder pod oczy Paese i rozświetlający puder sypki Miracle Veil Max Factor

Paese max factor puder sypki

Nie łatwo jest znaleźć dobry puder pod oczy, który nie przesuszy nam delikatnej skóry pod oczami, nie zważy się z korektorem, albo nas nie uczuli. Wyżej wspomniałam, że pod oczy można używać pudru sypkiego z Pur, ale ja pod oko wolę jednak używać tych panów ze zdjęcia!

Puder sypki Paese jest bardzo drobno zmielony, transparentny, nie wchodzi w zmarszczki, nie ciastkuje się pod okiem, nie przesusza tej okolicy i jej nie bieli. Skóra pod okiem po nałożeniu pudru wygląda świeżo i promiennie. Puder sypki Paese jest bardzo wydajny i tani- dostaniecie go już za ok. 16 zł za 5,3g!

Pod oczy nakładam również sypki puder Miracle Veil z Max Factora. Ten puder jest o tyle fajny, że zawiera w sobie drobinki miki, które delikatnie rozświetlają okolice pod oczami. Nałożony na okolice pod oczami nie wygląda ciężko i nie wysusza skóry.

Sypki puder Miracle Veil nakładam też na całą twarz, a przypudrowana nim skóra wygląda naprawdę ładnie! Producent mówi, że puder powinien zapobiegać błyszczeniu się skóry, ale ja nie zauważyłam, aby skóra po nim mniej się świeciła. Co ważne, puder jest lekki, nie obciąża skóry, nie zapycha jej i nie wchodzi w zmarszczki. Polecam polować na niego, gdy będzie w promocji- cena regularna to ok. 73 zł za 4g kosmetyku…

Puder sypki Wibo Doll Skin

Puder sypki Wibo Doll Skin

Puder sypki Wibo Doll Skin to nowość w ofercie marki. Puder kupiłam zachęcona efektem dewy skin, czyli takiej zroszonej, świetlistej skóry. Puder jest drobno zmielony, pachnie jak budyń waniliowy i ma bardzo fajne opakowanie. Nie liczcie na mat- ten puder Wam tego nie zapewni. Mi nie do końca podobał się efekt na skórze po przypudrowaniu twarzy pudrem Doll Skin. Podkreślił pory skórne w okolicy nosa, na czole wyglądał dziwnie. Najgorsze jest to, że zapycha skórę. No niestety, ale się nie polubiliśmy. Puder Doll Skin kupicie za ok. 30 zł za 14g.

Mam nadzieję, że wpis o pudrach będzie dla Was przydatny! W następnej części opowiem o bronzerach, różach i rozświetla czach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *