LastObjects Less Waste
Lifestyle

W kierunku Less Waste, czyli co zrobić, aby ograniczyć ilość generowanych odpadów

Nasza planeta tonie w śmieciach i to jest fakt. Na pewno nieraz widziałaś latające w powietrzu foliówki jednorazowe czy porozrzucane w lesie śmieci. Po prostu toniemy w odpadach. Nie jest jednak za późno na zmiany i każdy z nas metodą drobnych kroków może mieć wpływ na ilość generowanych śmieci. W dzisiejszym wpisie podsunę Ci kilka pomysłów na to, jak wprowadzić zmiany w swoje życie!

Plastik jest wszędzie

Ziemia jest zanieczyszczona plastikiem i jest to realny problem, z którym trzeba podjąć walkę. Plastik w 1/3 nie nadaje się do recyklingu, a ponad 8 milionów ton trafia do wód mórz i oceanów na całym świecie. Jest zagrożeniem dla ptaków, ryb, ssaków morskich i wielu innych zwierząt.

Plastik zagraża zwierzętom mieszkającym w morzach i oceanach, ponieważ trafia do ich żołądków. Oprócz tego, mogą zaplątać się w plastikowe torebki, połknąć kawałek plastiku, co finalnie doprowadza do śmierci zwierząt. To samo tyczy się ptaków, które traktują plastik jako swoje pożywienie lub wykorzystują go do budowy swoich gniazd. Krótko mówiąc- plastik zaburza prawidłowe funkcjonowanie ekosystemu.

Co my, ludzie możemy zrobić? Zamiast kupować jednorazowe waciki kosmetyczne czy patyczki do uszu, postaw na te same produkty, ale wielorazowego użytku! W dzisiejszym wpisie podsunę Ci kilka znanych mi marek produkujących wielorazowe akcesoria, których sama używam i polecam!

Mam nadzieję, że skorzystasz choć z jednej rzeczy i ograniczysz ilość śmieci w swoim życiu.

Kilka faktów na początek

Na początek mam dla Was kilka ciekawych faktów dotyczących produkcji patyczków i chusteczek jednorazowych:

  • Czy wiesz, że każdego dnia produkuje się aż 1,5 miliarda jednorazowych patyczków higienicznych? To naprawdę ogromna liczba. Wyobraź sobie, że część z tego trafia do mórz, oceanów i zaśmieca środowisko…
  • Każdego dnia ścinanych jest ponad 41 milionów drzew, a przemysł papierniczy i celulozowy jest trzecim największym przemysłem na świecie
  • Każdego roku w samym USA wycina się 22 tysiące drzew i zużywa 26 milionów litrów wody do produkcji chusteczek
  • GOTS- to certyfikowana bawełna. Produkty wykonane z tego materiału dają gwarancję, że cały proces od momentu zasiania ziarna bawełny do zrobienia gotowego materiału musiał spełnić rygorystyczne normy społeczne i jakościowe. Wybierając produkty z bawełny GOTS masz pewność, że do produkcji nie użyto pestycydów, ani innych toksycznych nawozów. Proces tworzenia materiału odbywa się w sposób ograniczający ilość zużytych odpadów, a osoby pracujące przy produkcji są pełnoletnie i otrzymują uczciwe wynagrodzenie.
  • Realny, negatywny wpływ wielorazowych produktów LastObjects na środowisko vs. wpływ jednorazowych produktów na środowisko wynosi 0,1% dla produktów wielorazowych.
  • Z bioplastikiem na bazie skrobii jest póki co taki problem, że choć jest biodegradowalny, to jego rozkład wymaga spełnienia pewnych warunków- odpowiedniej do jego rozkładu wilgoci i temperatury. Na chwilę obecną nawet w Danii, która jest liderem w temacie ekologicznych rozwiązań jest problem z rozkładem bioplastiku, nie mówiąc już o sytuacji w Polsce. Mam nadzieję, że w przyszłości się to zmieni.

Wielorazowe akcesoria kosmetyczne Ovium

Ovium

Produktów Ovium używam od powstania marki, czyli blisko trzy lata. W asortymencie Ovium są nie tylko wielorazowe waciki kosmetyczne, ale też duży płatek do demakijażu czy rękawica do masażu.

Ovium Waciki

Waciki Ovium ze spokojem zastępują mi jednorazowe płatki kosmetyczne. Co więcej, są wykonane z certyfikowanej bawełny GOTS, są niezwykle miękkie i delikatne dla mojej skóry. Jeden płatek mogę używać nawet 3 miesiące. Czyli jeśli założymy, że w miesiącu zużywałabym +/- 30 płatków kosmetycznych, to 3 miesiące używania jednego wacika Ovium zastępuje mi ok. 90 jednorazowych wacików kosmetycznych. Na początku roku 2021 Ania, właścicielka marki Ovium policzyła, że od początku powstania marki wielorazowe płatki zastąpiły 2 780 280 jednorazowych wacików. Ten wynik jest naprawdę imponujący!

Rękawiczka peelingująca ovium

Rękawica do masażu Ovium jest w stanie zastąpić mi tradycyjny peeling kosmetyczny. Masaż z jej użyciem mogę wykonać na sucho, na mokro, z użyciem ulubionego olejku, czy żelu do mycia twarzy. Skóra po użyciu jest gładka, oczyszczona. Jedna rękawica wystarczy na wiele miesięcy używania, co zastępuje kilka opakowań peelingów kosmetycznych.

Akcesoria Ovium są w pełni biodegradowalne i nie zagrażają środowisku. Nawet nici używane do szycia płatków i rękawicy wykonane są z bawełny. Produkty Ovium produkowane są w taki sposób, aby zminimalizować ilość odpadów i z wykorzystaniem zamkniętego obiegu wody (woda jest maksymalnie wykorzystywana, bez marnowania jej).

Waciki i rękawicę Ovium po każdym użyciu piorę używając mydła gospodarczego i wody. Można pomyśleć, że jest to średnio ekologiczne rozwiązanie, skoro i tak muszę użyć wody do ich wyprania. Moim zdaniem lepiej zaopatrzyć się w wielorazowy wacik, przemyć go wodą i tak nie będziemy w stanie zużyć takich ilości wody, jakie zużywane są do produkcji jednorazowych wacików. Więc wielorazowe akcesoria to zdecydowanie bardziej ekologiczny wybór.

Odkąd zaczęłam używać wacików Ovium, nie kupiłam już jednorazowych wacików kosmetycznych. Uwielbiam je! Więcej o Ovium i produktach Ani poczytacie w jej sklepie TU.

Patyczki higieniczne i chusteczki wielorazowe LastObject

LastObject

W moje ręce jakiś czas temu wpadła nowość- produkty wielorazowe od duńskiej marki LastObject. W posiadaniu mam wielorazowe patyczki LastSwab- Beauty, który służy mi do poprawek makijażu (super przydatny, szczególnie, gdy tusz lub eyeliner ubrudzi powiekę) i wielorazowy patyczek higieniczny Basic do czyszczenia małżowiny usznej oraz wielorazowe chusteczki higieniczne Last Tissue.

Wielorazowe patyczki LastSwab

LastObject LastSwab

Pomyśl, ile razy ubrudziłaś powiekę i ile patyczków zużyłaś do poprawy makijażu? 2-3 na pewno 😉 Tutaj po jednej poprawce mogę umyć patyczek LastSwab Beauty, użyć znów, umyć i użyć znów. Patyczki są zamknięte w wygodnym etui z biodegradowalnego tworzywa na bazie skrobii kukurydzianej, które można zabrać ze sobą wszędzie!

Patyczek LastSwab to wydatek 39 zł i wystarczy na ok. 2 lata używania. Załóżmy, że co 2 miesiące kupujesz opakowanie 200 szt. patyczków higienicznych, które kosztuje 3,99 zł. W ciągu dwóch lat wydajesz zatem 47,88 zł na jednorazowe patyczki do uszu. Mowa tu o najprostszych plastikowych patyczkach dostępnych w drogerii. Wybierając patyczek LastSwab oszczędzasz ok. 8-9 zł. Ta oszczędność w kwocie może nie jest ogromna, ale w ilości odpadów już tak. Patyczek LastSwab zastępuje ok. 1000 sztuk jednorazowych patyczków higienicznych. Dla środowiska to dużo.

Wiem, że pewnie ktoś z Was pomyśli, że przecież dostępne są teraz bambusowe czy drewniane patyczki higieniczne i one też mogą być dobrym wyborem w trosce o środowisko. I o ile sam materiał, z jakiego są wykonane jest biodegradowalny, tak zużyte patyczki i tak wrzucamy do odpadów zmieszanych, a nie bio ( ze względu na ubrudzenie). Zmieszane odpady trudno wykorzystać ponownie. Dodatkowo bawełna, która jest używana do produkcji patyczków generuje hektolitry wody potrzebnej do jej wytworzenia. A my użyjemy patyczek raz i wyrzucamy. Warto mieć to na uwadze.

LastSwab wykonane są z materiału PP i TPE nadającego się do recyklingu. Natomiast opakowanie LastSwab Basic w kolorze zielonym, czerwonym i turkusowym wykonane jest z OWP, czyli Ocean Waste Plastik. Jest to plastik wyławiany z oceanów i wykorzystywany ponownie. Narazie tylko 3 kolory opakowań produkowane są z OWP, ale do końca pierwszego kwartału 2021 roku marka LastObject będzie produkowała wszystkie kolory opakowań z plastiku pochodzącego z mórz i oceanów.

LastSwab

Patyczki po użyciu wystarczy przemyć wodą z mydłem i są gotowe do następnego użycia! Można pomyśleć, że przecież tutaj marnuję wodę do umycia patyczka i jest to średnio ekologiczne rozwiązanie, jednak tak jak już wspomniałam przy akcesoriach Ovium- nie są to tak ogromne ilości wody, jak te, które fabryki zużywają do produkcji jednorazowych patyczków higienicznych.

Wielorazowe chusteczki LastTissue

Last Tissue

Wielorazowe chusteczki LastTissue wykonane są z bawełny certyfikowanej GOTS, są miękkie i nie podrażniają skóry podczas wycierania nosa. Każdą chusteczkę LastTissue można prać 520 razy! Dla mnie to komfortowe rozwiązanie, bo nie muszę zużywać kilku opakowań chusteczek jednorazowych.

Chusteczki LastTissue będą dobrą alternatywą dla alergików, którzy zużywają duże ilości chusteczek jednorazowych. Dodatkowo, bawełna bawełnie nie jest równa. Ta z certyfikatem GOTS minimalizuje wystąpienie reakcji alergicznej i podrażnienie nosa. Bawełna z certyfikatem jest trwalsza, ma mocniejsze włókna więc starczy na dłużej.

Last Tissue

Jedno opakowanie LastTissue to wydatek 77 zł i nie jest to mała kwota. Spójrzmy na to jednak z innej perspektywy- w opakowaniu Last Tissue znajduje się 6 chusteczek wielorazowych, które zastępuje 3 tysiące chusteczek jednorazowych. W jednej paczce jest 10 sztuk jednorazowych, które kosztują ok. 50 groszy za paczkę. 3 tysiące takich chusteczek jednorazowych to koszt 150 zł. Przy wyborze wielorazowych chusteczek oszczędność dla portfela wynosi 73 zł, a każda chusteczka wielorazowa oszczędza ok. 2 litry wody. To już coś 🙂

Last Object

Chusteczki wielorazowe LastTissue zamknięte są w małym, poręcznym etui z silikonu medycznego, który możesz umyć wodą z mydłem lub włożyć do zmywarki.

Ciekawe jest to, że opakowania LastObject są dostępne w różnych kolorach, a każdy z kolorów odpowiada jednemu z gatunków zwierząt zagrożonych wyginięciem.

Te produkty to nowość dla mnie i nie spotkałam się z takimi rozwiązaniami wcześniej. Produkty Last Objects dostaniecie w sklepie Mamy to My 🙂

Zamiast jednorazówki, wielorazówka!

Już od dawna jestem zaopatrzona w kilka toreb bawełnianych lub wielokrotnego użytku na zakupy. Zawsze staram się o nich pamiętać wybierając się do sklepu. Ale jestem też tylko człowiekiem i czasem nie mam przy sobie mojej wielorazowej torby bo o niej po prostu zapomnę. Co wtedy? Kupuję reklamówkę w sklepie, a w domu wykorzystuję ją ponownie jako np. worek na śmieci.

Spróbuj dzbanka do filtrowania wody!

Dzbanek filtrujący Brita

Dorosła osoba powinna pić dziennie ok. 1,5 l wody, czyli powiedzmy, że w ciągu tygodnia zużywa ok. 7 butelek wody plastikowej, a w miesiącu jest ich już ok. 30. Ja 2 lata temu przerzuciłam się na picie wody z dzbanka filtrującego wodę. Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu odpowiada smak takiej wody, ale można dodać np. odrobinę soku wyciśniętego z cytryny, miętę i już jest lepiej.

Do dzbanka dokupuję co miesiąc filtr, który kosztuje ok. 15-20 zł. To naprawdę ekonomiczna opcja patrząc na to, ile wydawałabym miesięcznie na wodę i ekologiczna patrząc na to, ile plastikowych butelek wody bym zużywała.

Czy mimo to zdarza mi się czasem kupić wodę w plastikowej butelce? Tak, np. podczas podróży autem lub po prostu, gdy jestem gdzieś i bardzo chce mi się pić. Wtedy po wypiciu butelkę wyrzucam do śmieci, a nie zostawiam jej byle gdzie.

Małymi krokami do celu

Dla mnie w ograniczaniu ilości odpadów ważne jest to, aby choć jedna osoba spróbowała wprowadziła drobną zmianę w swoje życie i już byłoby lepiej. Pomyśl, co by było tylko w naszym kraju, gdyby choć co druga osoba spróbowała zamienić jednorazowe akcesoria kosmetyczne na te wielorazowe. Taka zmiana już niosłaby za sobą same korzyści. Warto spróbować!

Wymienione wyżej sposoby na życie less waste to niektóre z moich propozycji. Dodam jeszcze, że już od 3 lat używam szamponów w kostce i rzadko sięgam po te w plastikowej butelce. Zdaję sobie jednak sprawę, że są osoby, które nie lubią ani mydeł ani szamponów w kostce. Więc nic na siłę. Zmień to, co możesz zmienić.

Ciągle mam nadzieję, że uda się pomóc naszej planecie i ograniczymy ilość produkowanych przez nas- ludzi- śmieci. Ziemia to nasz dom i warto o niego dbać. Drugiego takiego miejsca nie mamy.

Post powstał we współpracy z marką LastObject.

8 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *